a nie tylko istnieć
 

Notki
12.01.15
Ostatnio brakuje mi czasu. Tak jakby dobra skróciła się z 24h na 4h. Wszędzie mam tyły. Tylko w pracy 'wyrabiam" 101 procent normy. Bo teraz, 101 procent normy to konieczność wszędzie. Wstaję o 5.30. Kładę się spać o 0.30. Ciągle chodzę niewyspana, zmęczona, apatyczna przez to. Ale żyję. Jestem zdrowa. Jest to powód do zadowolenia. Zosia też jest zdrowa, rozwija się super. pełen relaks w tym temacie. I śnieg spadł trochę. Może niedługo zabiorę córkę na obiecane sanki.
Sama też chętnie powrócę do dzieciństwa i przypomnę sobie jak było super, gdy miałam lat 6 i beztrosko jeździłam na "dupsleju" :)
11.11.10
Mam już dość ciągłej walki z wiatrakami.
Bo to już jest koniec. nie ma już nic. nic...
11.09.27

Zgubiłam się, Zgubiłam się tak, że odnaleźć nie umiem nawet cząstki siebie. Nic już nie zostało z optymizmu , zaradności. Nie patrzę juz ludziom w oczy i nawet mi sie nie chce. Znowu utknęłam za fotelem, przykryta  ciemnym kocem. Nie mam zamiaru wyjść.


tu...
 
odwiedziło mnie:
 
53227
pomyślało ze mną i o mnie:
 
4769
zagościło u mnie:
 
149
Zobacz serwisy INTERIA.PL